PISTACJOWE FORUM :: Zobacz temat - Silence, czyli kiszka ogromna z bebechów jednego bandziocha

FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy  Rejestracja  Zaloguj  Album

PISTACJOWE FORUM Strona Główna » ∏-STACJA » MEGANUMERY » Poezja » Silence, czyli kiszka ogromna z bebechów jednego bandziocha

Silence, czyli kiszka ogromna z bebechów jednego bandziocha
Autor Wiadomość

Silence 
kiszka wypruta

Posty: 146

Wysłany: 2007-06-10, 01:42   

"Patologia erosa"
Przekraczać status istoty
rzuconej w życie jak kostka do gry
Przekraczać jego ramy
Dokonywać zemsty na nim
z powodu kompletnej bezczynności
to
przemoc kompensacyjna o źródle
w impotencji
siła
to
pęd do całkowitej i absolutnej kontroli
rządzę żywą istotą
zwierzęciem
człowiekiem
to
sadyzm
samotność jest szansą
w miłości można się stopić
unicestwić w potocznym rozumieniu
wierność
Przesunięcie okresu płodności
Najlepiej czuję się w obliczu potęgi
To nie seria odruchów
To naruszenie autotematyzmu
ars amandi
_________________
Silence, czyli kiszka ogromna z bebechów jednego bandziocha wypruta
   
 
 
 

Silence 
kiszka wypruta

Posty: 146

Wysłany: 2007-06-10, 01:43   

XXX
Zasłoń oczy. Nie płacz ze śmiechu.
Udawaj, że to nie ty.
To nie ja.
Niech się wydaje, że mogło być
gorzej. Niech się wydaje, jak jest.
Ty wiesz. Udawaj, że nie wiesz.
Ja wiem. Nie wiem.
Tak powinno być.
Będę myśleć, że może pół sekundy
temu, to coś znaczyło.
Nawet teraz to nic nie znaczy.
Nie znaczę. Nic.

Śmieszność. Szczerzy się świat.
Uśmiech o żółtych, chorych zębach. Tak. To ja.

28.04.03
_________________
Silence, czyli kiszka ogromna z bebechów jednego bandziocha wypruta
   
 
 
 

Silence 
kiszka wypruta

Posty: 146

Wysłany: 2007-06-10, 01:44   

-MY-
Szukam nas, a gdy nas nie szukam-
idę, by nas znaleźć,
by dotknąć nieba zwilżonymi wargami
i zrodzić łzę przeznaczenia.
Nas nie rozdzieli krzyk,
nas ukochała wieczność.
Ukochał nas wieczny dreszcz,
rozkoszą nasycają się nasze oczy,
jest w nas cicha namiętność.
Przetrwamy i na świat przyjdzie
radość, którą zapamiętamy, jako
tę najważniejszą.
15.06.02
_________________
Silence, czyli kiszka ogromna z bebechów jednego bandziocha wypruta
   
 
 
 

Gość

Wysłany: 2007-06-13, 10:11   

Fresh`ka II (Pisanie wierszy)
Z tomu „nienawidzę wierszy”

Siadasz przy biurku
Już prawie się słaniasz
Za dużo dziś było to chyba przesada
Czujesz jak myśli zbierają na nudności
Ostatkiem sił świadomość się nad nie przekłada
Nie, nie da rady niestety
Musisz treść oddać do ......
...lirycznej toalety
Papier cierpliwy, nie zżółknie z pogardy
Nawet gdy wiersz niczego nie warty

Wiadomo kto
   
 
 

Gość

Wysłany: 2007-06-13, 11:49   

Oczywiście nie chciałem nikogo obrazić, tylko przedstawiam swoją wizję poezji
i swoją jakże radosną po-twórczość

wiadomo kto
   
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group designed by szpak

Strona wygenerowana w 0,09 sekundy. Zapytań do SQL: 9